Leo ma racje po meczach to wy tylko pijecie nie wazne czy przegrany czy wygrany byle sie napic nie chodzi juz za czyje pieniadze czy z klubu czy za swoje ale jak sie nadupcycie to mowicie ze to was stadion a GÓWNO PRAWDA

i jak pijecie to co to za picie na stadionie to jest miejsce publiczne a nie tak jak nasza ławka pod drzewem

wiec pozniej co to za kurwa jakies dymy do naszych. tak jak ostatnio popili po meczu i beda bic naszych. bic to ci konia moze jakas panna a nie jeszcze Łęcoka bedziesz bil co grasz w lekach. A jak masz coś do naszej ławki to huj ci w oko przywież se łąwke i se siedz nawet w rzece pod drzewem. A jeszcze jedno jesli chodzi o kase mowicie ze kasa idzie na sprzet i miedzy innymi na pilki tez bo to sprzet a wy ile pilek gubicie. kopnie jeden taki wielki pan i co gowno nie ruszy sie za tym bo by sie poparzyłi pilka plynie w pilzno do wisloki. oczywiscie te uwagi nie sa do wszystkich pilkarzy bo niektorzy sa zajebiscie. to tylko jest do niektorych wyjatkow.